poniedziałek, 5 czerwca 2017

Kiedy bardzo się staramy

Nie wiem jak Wy, ale ja mam tak, że im bardziej mi zależy na zrobieniu czegoś to praca idzie mi mozolnie i w potach....
tak było z albumami, które robiłam dla Bardzo zapracowanej Kobiety kochającej życie i spędzającej każdą możliwą chwilę ze swoimi córeczkami na różnych zabawach kreatywnych i relaksujących.
Założyłam, że albumy muszą być wyjątkowe, ale zarazem takie, aby Te Trzy Dziewczyny mogły wesoło spędzić parę wspólnych chwil przy uzupełnianiu.
Nie jestem zadowolona z efektu, jednak ( z tremą ) przekazałam adresatce...
Wiadomo,że pewne osoby cieszą zawsze takie chwile, ale widziałam naprawdę szczery uśmiech...
i usłyszałam mój zamysł "ale będziemy miały co z dziewczynami wklejać".
To kolejne chwile, które warto przeżyć :)
Miałam prośbę, by pokazać te prace i owszem zrobiłam zdjęcia, jednak ogólnie nie potrafię ich robić, a te robiłam w ogromnym pośpiechu, ponieważ jeszcze poprawiałam albumy od rana i musiałam zdążyć na autobus, dlatego skleiłam fotki w filmik
https://youtu.be/IPlr5VGGvC0
Pozdrawiam

3 komentarze:

  1. przecież to jest przepiękne :)
    cudowne dzieło, a uśmiech i radość jest zawsze najcenniejszą zapłatą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Albumik jest prześliczny, możesz byc z siebie dumna, bo stworzyłaś coś niesamowitego, co będzie wspaniałą pamiątką na lata :)
    P.S. Przesyłka poleciała w poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lidziu <3 dam znać jak odbiorę. Pozdrawiam: *

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)